W amoku - recenzja

 
Stefania Jagielnicka-Kamieniecka w powieści "W amoku" przedstawia elektryzujące historie trzech postaci, które łączy zagadka dramatycznych czasów, w jakich żyją. Autorka stworzyła ich portrety z pełnym wyobraźni współczuciem, co sprawia, że czytamy powieść w napięciu graniczącym z fascynacją.
Premiera ksiażki Stefanii Jagielnickiej Kamienieckiej "W amoku"

Premiera ksiażki Stefanii Jagielnickiej Kamienieckiej "W amoku" / fot. Wydawnictwo Psychoskok

 

Edward i Justyna stanowią kochającą się parę. On studiuje politologię, a ona jest studentką Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Podczas „solidarnościowego karnawału” dziewczynę porywa antyreżimowa walka. Zakochuje się niespodzianie w jednym z przywódców Niezależnego Związku Studentów, w nieatrakcyjnym, niższym od niej Mateuszu,  i przeprowadza się do niego. Edward szaleje z rozpaczy, upokorzenia i bezsilności. Jest zagorzałym komunistą, synem sekretarza partii. I to też wpływa na opuszczenie go przez Justynę wychowaną w rodzinie repartiantów ze Wschodu, wrogo nastawionych do PRL-owskiej rzeczywistości.

 

Gdy Mateusz zostaje internowany zdesperowana dziewczyna zwraca się do byłego kochanka z prośbą o interwencję jego ojca w sprawie ukochanego. Po zwolnieniu Mateusza, młodzi biorą ślub i emigrują do Monachium. Tymczasem Edwardowi otwierają się oczy, nie chce w dalszym ciągu służyć reżimowi. A poza tym obłędnie kocha Justynę, nie może bez niej żyć. Załatwia sobie paszport turystyczny do Niemiec, gdzie otrzymuje azyl i po dogłębnych studiach zachodniej prasy i literatury, a także polskiej drugiego obiegu zdobywa pozycję asystenta na uniwersyteckim wydziale politologii, w katedrze pańtw bloku komunistycznego, uzyskuje doktorat, wydaje bestsellerową książkę popularno-naukową. Napędza go jeden cel – stworzenie luksusowych warunków dla ukochanej.

 

Wynajmuje detektywa, odszukuje ją i śledzi jej małżeństwo. Gdy okazuje się, że Mateusz permanentnie zdradza Justynę, ona mocno to przeżywa, waha się nawet, czy nie powrócić do pierwszego kochanka. Edward robi wszystko, by ją ponownie zdobyć,  jednak okazuje się to z wielu względów niemożliwe. Wobec czego podejmuje terapię w celu uwolnienia się od obłędnej, beznadziejnej miłości, w czym pomaga mu też znacznie starsza od niego kochanka, piękna Włoszka – profesor Chiara Bonanno.

 

W tym czasie w Polsce następuje przewrót. Mateusza ogarnia panika, że zostanie odkryta jego współpraca z bezpieką, do której został w brutalny sposób zmuszony w więzieniu podczas internowania. Wpada w alkoholizm, w końcu popełnia samobójstwo, w czym pomaga mu Edward, uszczęśliwiony, że pozbył się rywala. Zdawałoby się, że nic nie stoi na przeszkodzie w ponownym zdobyciu ukochanej, lecz teraz następują dramatyczne wydarzenia dla dwojga pozostałych przy życiu głównych bohaterów, trzymające w napięciu aż do niespodziewanego, zaskakującego zakończenia.

 

W powieści występuje wiele ubocznych, intrygujących postaci, jak chociażby oddana gosposia, Ślązaczka mówiaca gwarą, świetnie oddaną przez pochodzącą z Bytomia autorkę, a także przyjaciółka Justyny i przyjaciel Edwarda. Wszystkie postacie odznaczają się zróżnicowanym, charakterystycznym językiem i oryginalną osobowością, co daje wiele przyjemności w czytaniu. Akcja toczy się szybko, opisy są krótkie, lecz sugestywne, pobudzające wyobraźnię. Wspaniała lektura!